Popularnym Miejscem Dla Współczesnych Kobiet, Które Pomogą Każdą Kobietę Sovoyu Zmienić Życie Na Lepsze

Listy: „Zazdrosny o byłego”

Listy: „Zazdrosny o byłego”: jest

„Przez około rok mam piękną historię. Ale mam obsesję na punkcie tego, że był bardzo zakochany w swoim byłym i obawiam się, że kochał ją bardziej, niż kiedykolwiek mógł mnie pokochać...”

list; zazdrosny o nią ex

Otrzymujemy i publikujemy list od jednego z naszych czytelników, który mówi nam o zazdrości, jaką czuła wobec byłego chłopaka.

Cześć... Mam 20 lat i przez pewien czas czytałem to, co jest napisane w twojej poczcie... cierpienie, ból, rozczarowanie... wszystko, co jest częścią życia dziewczyny. W tej chwili cieszę się, ponieważ jestem z moim chłopakiem od ponad roku... ale jest coś, co nie pozwala mi żyć w 100% dobrze... Rozmawiałem o tym z moimi przyjaciółmi i mówią mi, co robię źle paranoja... ale to jest dla mnie naprawdę złe... Teraz wyjaśnię, że jest moją pierwszą miłością, moją pierwszą trwającą historią, moim pierwszym „wszystkim” krótkim... podczas gdy on przede mną miał 7-miesięczną historię ze starszą dziewczyną, która skończyła się z powodu nieuniknionych okoliczności, które bardzo ją zmęczyły... była jego pierwszą miłością, ja byłam drugą... była jego pierwszą poważną historią, byłam drugą... itd... i to jest uczucie, że to mnie niszczy, sprawia, że ​​czuję się tak źle, ponieważ wiem, że to, co dla niego czuję, wypróbował w tym czasie dla innego, i wierzę, że w moim nieświadomym ke nn nigdy nie będzie mnie kochać tak bardzo, jak ją kochał... Pomyślałem o tym, żeby go zostawić kilka razy... nawet jeśli nasza historia się rozwija... ale nie mam f Chcę żyć z tą obsesją... także dlatego, że wiem, że to nigdy się nie skończy... on zawsze mówi, że nie jestem pierwszym, ale jedynym, i że w jego sercu jest tylko ja, a między mną a nią nie ma porównanie, ale mimo to nie mogę czuć się dobrze ze sobą... będzie tak, że zawsze miałem koncepcję, że ktoś kocha bardziej, gdy cierpi i dlatego cierpiał za nią i na zawsze będzie większą miłością... to będzie jego pierwsze miłość, a więc to, co nigdy nie zapomni... to będzie, że zostawili siebie dla swoich potrzeb, więc nie dlatego, że już się nie kochali... Nie wiem, że to seria rzeczy, które powoli niszczą mnie i rujnują również tę piękną historię... proszę, jeśli masz jakieś przykłady lub doświadczenia, które mogą sprawić, że poczuję się lepiej, mówiąc mi o tym... Naprawdę ryzykuję zrujnowanie wszystkiego... dzięki

Zostaw swoje sugestie dla naszego czytelnika w komentarzach!

Wideo: Roman na spotkaniu AA przyznał się Honoracie, że pije codziennie! [Na Wspólnej odc. 2791]


Menu